za czym tęsknię?


Ostatnio mam mnóstwo pracy i spraw służbowych do załatwienia. Bardzo tęsknię za odpoczynkiem i błogim relaksem, tęsknię za kwintesencją relaksu ze zdjęcia- razem i osobno. Wobec tego mój plan na najbliższą sobotę, a raczej sobotni poranek jest taki: kąpiel w wannie z rozpuszczoną kulą do kąpieli z Ministerstwa Dobrego Mydła, czarna kawa i książka o rozwoju duchowym. Weekendzie, jestem gotowa!


Komentarze

Prześlij komentarz