PREZENTY // a // MINIMALIZM // co zrobić z niechcianymi prezentami?


Każdy lubi dostawać prezenty. Widok ładnie zapakowanych pudełeczek wywołuje przyjemny dreszcz na plecach, a w sercu robi się ciepło że ktoś o nas pomyślał. Osobiście uważam, że samo wręczanie prezentów jest dużo bardziej przyjemne niż późniejsze rozpakowywanie. Pozostaje jednak pytanie: jak nie dać się zwariować i zachować równowagę między chęcią posiadania tylko potrzebnych rzeczy w myśl zasady minimalizmu a przyjmowaniem prezentów, które nie zawsze są z nią zgodne? Ten temat jest szczególnie aktualny w poświątecznym okresie, który właśnie nastał.

Jeżeli wyznajesz zasadę im mniej tym lepiej, a Twoja rodzina i przyjaciele są zaznajomieni z Twoim sposobem myślenia na temat rzeczy, to na pewno nie masz problemu z niechcianymi prezentami. Wiem to z autopsji. Nie dostałam niczego niepotrzebnego, a większość prezentów jest praktyczna- można je albo przeczytać albo zużyć. Nawet jeśli sama nie kupiłabym sobie kuli do kąpieli z Ministerstwa Dobrego Mydła, to jestem bardzo zadowolona że mam okazję ją przetestować. Dodatkowo mam poczucie, że mój Mikołaj musiał się zastanowić nad tym co lubię i jakie mam zainteresowania i trafił prosto w punkt. Podobnie rzecz się miała z książkami: wszystkie które dostałam, dotyczą albo rozwoju duchowego albo gotowania, czyli kategorii które nigdy mi się nie nudzą i które pochłaniam nałogowo.

Ale co zrobić, jeśli Mikołaj nie trafił w nasz gust albo prezent godzi w nasze minimalistyczne zasady? Otóż: to zależy. Uważam, że należy przestrzegać zasad, które sobie narzucamy: są one po to, żeby łatwiej nam się funkcjonowało, żeby mieć czystszy umysł, porządek i szacunek do siebie. Ale czasem kategoryczne i bezwzględne przestrzeganie narzuconych reguł, może być destrukcyjne dla nas i naszych bliskich. Dlatego nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to, co zrobić z niechcianymi prezentami. Czasem lepsze dla relacji międzyludzkich jest zachowanie niechcianego prezentu, szczególnie jeśli wiemy że został nam ofiarowany z miłości i z miłością. Osobiście uważam, że w takich przypadkach należy schować dumę do kieszeni, wykazać się dobrą wolą i pomysłowością i starać się jak najlepiej wykorzystać ofiarowany nam prezent.

Jeśli jednak nie jest Wam bliski powyższy punkt widzenia i najchętniej pozbylibyście się niechcianego prezentu, proponuję następujące rozwiązania.



SPRZEDAJ NA ALLEGRO LUB OLX

Sprzedaż na allegro i olx, to moje ulubione formy pozbywania się niepotrzebnych ubrań. Odkąd postanowiłam zrobić porządek w szafie i zostawić tylko to, w czym faktycznie chodzę, te dwa narzędzia to moi najlepsi internetowi przyjaciele. Przygotowanie ogłoszenia sprzedażowego trwa dosłownie chwilę i nie trzeba żadnej zaawansowanej wiedzy ani ogromu wolnego czasu żeby sprzedać to, co nam zbywa. Serdecznie polecam tę formę,  ponieważ rzeczy zyskują nowe życie, a my wolne miejsce i trochę grosza.


ODDAJ POTRZEBUJĄCYM

W naszym kraju i na świecie jest mnóstwo osób, które nie mają podstawowych przedmiotów życia codziennego i chętnie przyjmą różnego rodzaju podarunki. Można skorzystać z jakiejś charytatywnej organizacji typu Caritas albo samemu dotrzeć do osób, które lepiej skorzystają i bardziej ucieszą się z naszego niechcianego prezentu. Dzięki temu będziemy mieć poczucie, że działamy w dobrej sprawie i nasz prezent trafi w dobre ręce- zostanie wykorzystany i wywoła radość wśród innych ludzi. Sądzę, że nawet nasz darczyńca nie miałby nic przeciwko, gdyby się o tym dowiedział.


ODDAJ BABCI / DZIADKOWI

Jeśli otrzymany prezent nie daje nam satysfakcji, a wręcz przeciwnie, możemy oddać go komuś bliskiemu, komu mamy pewność że się spodoba. Najczęściej takimi osobami, które stać na niewiele są babcie, dziadkowie, ciocie. Oddając im nasz upominek, robimy dobry uczynek i jednocześnie nie doprowadzamy do powiększania naszego stanu posiadania niepotrzebnymi przedmiotami.


MIMO WSZYSTKO WYKAŻ SIĘ POMYSŁOWOŚCIĄ

Osobiście uważam, że z każdego prezentu da się wydobyć coś dobrego. Nawet jeśli nie trafia idealnie w nasze potrzeby, to często dzięki pomysłowości i kreatywności można go do nich "dostosować". Jeśli dostaniemy bluzkę, która mija się z naszymi preferencjami- można wykorzystać ją jako piżamę. Jeśli dostaniemy kosmetyki, których normalnie byśmy sobie nie kupili- można łączyć je z innymi kosmetykami albo wykorzystać do innego celu niż są oryginalnie przeznaczone (ewentualnie zachować na czarną godzinę). Jest mnóstwo możliwości, wystarczy tylko uruchomić swoją wyobraźnię. Sądzę, że jest to najwyższy wyraz pokory wobec niechcianych prezentów, jednocześnie wyraz szacunku do osoby, która nam je wręczyła. Dzięki takiemu postępowaniu, gwarantuję że wykonamy olbrzymią pracę nad sobą i przywiązaniami swojego umysłu.

Na zdjęciu moje bardzo chciane prezenty :)
balsam do ciała - Ministerstwo Dobrego Mydła
perfumy- Gypsy Water
książka- Krótki przewodnik po życiu

Komentarze

Prześlij komentarz