czwartek, 31 sierpnia 2017

wędrówki przyrodnicze // wczasy w alpach


Z mojego doświadczenia wynika, że to co najbardziej zapada w pamięć to smaki, zapachy i poczucie wolności. One pozostają ze mną najdłużej. Wspomnienia zwiedzanych muzeów, kościołów czy zabytków blakną i zanikają, a smak pysznego jedzenia, charakterystyczne zapachy i dzikość serca towarzysząca wyprawom na łono natury, są w stanie przetrwać próbę czasu. Do tych wrażeń tęsknię, kiedy jest mi źle. Są moją motywacją do działania i do tego żeby wracać.

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

spotkanie przy kawie // brownie


W ten weekend spędziłam czas z rodziną. Mama upiekła brownie, na które przepis nabazgroliłam na kartce kilka lat temu. Przepis dyktowała mi babcia, a sama zaczerpnęła go z programu kulinarnego Ewy Wachowicz. Jest pyszne! Nie zdołałam nawet zrobić zdjęcia w pełnej krasie, ponieważ dość szybko zaczęło znikać. Jeśli ktoś ma ochotę na turbo szybkie i pyszne ciasto, przy maksimum efektu i minimum ryzyka że coś nie wyjdzie- to jest dobry wybór.

czwartek, 17 sierpnia 2017

strój dnia #5 // zenit



Ostatnio trochę więcej niż dotychczas miałam do czynienia z moim bratem i siłą perswazji, czy też uroku osobistego, zmusiłam go do wyciągnięcia ZENITA. Nie opierał się bardzo, bo lubi robić zdjęcia, natomiast w natłoku obowiązków chyba o tym zapomniał. W każdym razie bardzo się cieszę że udało mi się go do tego namówić i mam nadzieję, że regularnie będzie sięgał po tę formę wyrazu artystycznego. Nawiasem mówiąc, całkiem dobrze mu to wychodzi! Na moje szczęście, hi hi 📷

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

minimalizm kosmetyczny // mój makijaż #1


Ponieważ mój makijaż, niezależnie czy dzienny czy wieczorowy, cały czas wygląda tak samo, nie będzie zbyt często tematem moich rozważań. Ostatnio jednak pomyślałam o nim dość ciepło więc postanowiłam podzielić się moimi skromnymi doświadczeniami. Jestem bardzo dumna z faktu, że od jakiegoś roku nie kupowałam żadnych kosmetyków kolorowych. Aktualnie posiadane produkty dają mi tak dużą satysfakcję, komfort użytkowania i noszenia, że nie mam potrzeby ani nawet pokusy, żeby oddawać się mani kupowania. Dodam tylko, że do niedawna bardzo lubiłam nowinki kosmetyczne i chciałam mieć wszystko, co pokazywała Red Lipstick Monster. Ale mi przeszło.

czwartek, 10 sierpnia 2017

strój dnia #4 // JANE BIRKIN // zenit


Dzisiejsze zdjęcia swój wyjątkowo oldschoolowy charakter, zawdzięczają przeterminowanej o jakieś cztery lata kliszy, staremu jak świat aparatowi ZENIT i jego operatorowi- Pieci (nie aż tak staremu). Fotografie robione cyfrową lustrzanką i celowo postarzane, nigdy nie osiągną takiego klimatu jak te z aparatu analogowego, teraz widzę to wyraźnie jak na dłoni. Bardzo się cieszę, że są takie punkty jak RELAX FOTO w Warszawie, gdzie można wywołać kliszę i zeskanować negatyw. Swoją drogą, to miejsce wygląda tak, jakby czas zatrzymał się dwadzieścia pięć lat temu, co jest bardzo urocze.

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

WISH LIST // a // MINIMALIZM // #3


Moje dzisiejsze zestawienie z przedmiotami, które mam na oku, jest dosyć krótkie. Ograniczam mnożenie potrzeb, ale jako osoba niewykluczona cyfrowo, jestem cały czas narażona na bodźce stymulujące do kupowania. Niestety.


środa, 2 sierpnia 2017

męskim okiem #1 // iPhone 6s;


Być fajnym, czy sprawiać wrażenie fajnego? 

Jest subtelnie dostrzegalna, ale bardzo istotna różnica między byciem FAJNYM, a robieniem tylko takiego wrażenia. Z zewnątrz wydawałoby się, że efekty tych dwóch strategii są łudząco podobne, a w podłoże mało komu chce się wnikać. I tu jest pies pogrzebany.

Nie można oceniać ludzi tylko na podstawie wizerunku, chociaż jest to bardzo kuszące i często trafne. Dokładnie te same wybory mogą wynikać z radykalnie różnych powodów, a właśnie te powody stanowią różnicę.

Czy kupując iPhona, myślimy o naszych prawdziwych potrzebach, czy raczej chcemy się dowartościować? Jedna osoba może potrzebować takiego telefonu, ponieważ jego funkcje idealnie wpisują się w jej potrzeby, obsługa jest dość intuicyjna i na przykład ładnie wygląda. Ale jednocześnie wszystkie te argumenty mogą być tylko pRZYKRYWKĄA - dobrze brzmiącym uzasadnieniem próżności.