czwartek, 12 października 2017

WISH LIST // a // MINIMALIZM // #4



Ostatni prozdrowotny nabytek sprawił, że nabrałam chęci na więcej! Dlatego marzy mi się Vitamix- wysokoobrotowy blender, który radzi sobie nawet z najtwardszymi orzechami i owocami i miele je na drobną papkę. Dzięki tej wspaniałej funkcji można za jego pomocą przygotować pyszne i zdrowe batoniki orzechowo-daktylowe, hummus (bez ryzyka spalenia silnika blendera) i wiele innych rzeczy. 

niedziela, 8 października 2017

HITY KITY 2017 // kuchnia


Powoli zbliżamy się do końca roku. Zostały co prawda jeszcze trzy miesiące, ale postanowiłam zabrać się za podsumowanie zakupowych hitów i kitów tego roku. Będzie to moje narzędzie rozliczania samej siebie z wydanych pieniędzy, żeby czarno na białym zobaczyć na czym powinnam oszczędzać i w którym kierunku zmierzać w przyszłości. Dzisiejszy wpis chcę poświęcić kategorii KUCHNIA. Nie działo się dużo w tej dziedzinie, ponieważ niezbędne rzeczy do przygotowania posiłków już mam. Natomiast to co się wydarzyło to istna petarda.

czwartek, 31 sierpnia 2017

wędrówki przyrodnicze // wczasy w alpach


Z mojego doświadczenia wynika, że to co najbardziej zapada w pamięć to smaki, zapachy i poczucie wolności. One pozostają ze mną najdłużej. Wspomnienia zwiedzanych muzeów, kościołów czy zabytków blakną i zanikają, a smak pysznego jedzenia, charakterystyczne zapachy i dzikość serca towarzysząca wyprawom na łono natury, są w stanie przetrwać próbę czasu. Do tych wrażeń tęsknię, kiedy jest mi źle. Są moją motywacją do działania i do tego żeby wracać.

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

spotkanie przy kawie // brownie


W ten weekend spędziłam czas z rodziną. Mama upiekła brownie, na które przepis nabazgroliłam na kartce kilka lat temu. Przepis dyktowała mi babcia, a sama zaczerpnęła go z programu kulinarnego Ewy Wachowicz. Jest pyszne! Nie zdołałam nawet zrobić zdjęcia w pełnej krasie, ponieważ dość szybko zaczęło znikać. Jeśli ktoś ma ochotę na turbo szybkie i pyszne ciasto, przy maksimum efektu i minimum ryzyka że coś nie wyjdzie- to jest dobry wybór.

czwartek, 17 sierpnia 2017

strój dnia #5 // zenit



Ostatnio trochę więcej niż dotychczas miałam do czynienia z moim bratem i siłą perswazji, czy też uroku osobistego, zmusiłam go do wyciągnięcia ZENITA. Nie opierał się bardzo, bo lubi robić zdjęcia, natomiast w natłoku obowiązków chyba o tym zapomniał. W każdym razie bardzo się cieszę że udało mi się go do tego namówić i mam nadzieję, że regularnie będzie sięgał po tę formę wyrazu artystycznego. Nawiasem mówiąc, całkiem dobrze mu to wychodzi! Na moje szczęście, hi hi 📷